Rusinowa Polana – najpiękniejszy widok na Tatry

Marzą Ci się te widoki, które znasz z pocztówek – ostre szczyty Tatr Wysokich na wyciągnięcie ręki? Myślisz, że żeby je zobaczyć, musisz wspinać się na Rysy albo przechodzić przez Orlą Perć? Błąd.

Wystarczy godzina spokojnego spaceru, by stanąć w miejscu, gdzie panorama zapiera dech w piersiach. Rusinowa Polana to absolutny tatrzański klasyk dla początkujących, rodzin z dziećmi i wszystkich, którzy chcą poczuć magię gór bez „wypluwania płuc”.

Dlaczego Rusinowa?

To polana pasterska położona na wysokości ok. 1200 m n.p.m. Jej fenomen polega na tym, że leży naprzeciwko Tatr Wysokich. Siedząc na ławce, masz przed oczami Gerlach, Rysy i Lodowy Szczyt jak na dłoni. Dodatkowo – to wciąż żywe miejsce pasterskie. Od maja do października pasą się tu owce (nawet 800 sztuk!), brzęczą dzwonki, a w bacówce kupisz świeże oscypki.

Jak dojść? Wybierz mądrze (Logistyka)

Większość turystów popełnia błąd i startuje z Palenicy Białczańskiej (tam, gdzie idzie się na Morskie Oko). To możliwe, ale męczące (dużo schodów).

Opcja Najlepsza: Start z Wierchu Poroniec To trasa najłatwiejsza, najbardziej płaska i dostępna nawet dla wózków terenowych (choć z trudem).

  • Parking: Wierch Poroniec (jest znacznie mniejszy niż na Palenicy, więc w sezonie trzeba być wcześnie rano! Tu też obowiązują e-bilety TPN).

  • Szlak: Zielony.

  • Czas: Ok. 1 godzina spaceru w jedną stronę. Droga jest szeroka, prowadzi przez las, praktycznie bez stromych podejść.

Przystanek obowiązkowy: Sanktuarium na Wiktorówkach

Będąc na Rusinowej Polanie, musisz zejść kawałek (ok. 10 min) niebieskim szlakiem w dół, do Sanktuarium Matki Bożej Jaworzyńskiej na Wiktorówkach. To niezwykłe miejsce ukryte w gęstym lesie świerkowym. Drewniana kaplica w stylu zakopiańskim ma niesamowity klimat.

  • Ciekawostka: Znajdziesz tu symboliczną ścianę pamięci ofiar gór – tablice poświęcone himalaistom i ratownikom, którzy zginęli w górach. Warto tu zajrzeć dla chwili zadumy.

Informacje praktyczne

  1. Wózek dziecięcy: Szlakiem z Wierchu Poroniec dojedziesz wózkiem na dużych, pompowanych kołach. Zwykła spacerówka ugrzęźnie na kamieniach i korzeniach.

  2. Jedzenie: Na samej Polanie nie ma schroniska! Jest tylko bacówka (serki, żętyca) i drewniane ławy. Jeśli chcesz zjeść obiad, musisz zabrać prowiant ze sobą. W Sanktuarium na Wiktorówkach pielgrzymi często są częstowani gorącą herbatą (kuchnia turystyczna).

  3. Wstęp: Jak w całych Tatrach, musisz kupić bilet wstępu do TPN (online lub w budce na parkingu).

Czy warto iść dalej? (Gęsia Szyja)

Jeśli po godzinie spaceru czujesz niedosyt, z Rusinowej Polany możesz wejść na szczyt Gęsia Szyja (1489 m n.p.m.).

  • Trasa: Dużo drewnianych schodów w górę (ok. 50 min marszu z Polany).

  • Nagroda: Widok jeszcze szerszy i bardziej spektakularny niż z samej polany. Ale uwaga – tu już z wózkiem nie wejdziesz!

  • Co więcej: jak szukasz innych szlaków, to sprawdź nasz artykuł o Tatrzańskim Parku Narodowym!

towpolsce

Writer & Blogger

Zobacz też

  • All Posts
  • Miasta
  • Natura
  • Parki Narodowe
  • Polecane
  • Wszystkie wpisy
  • Zabytki
Load More

End of Content.

Zobacz również

To w Polsce

Twój przewodnik po najpiękniejszych zakątkach kraju. Inspirujemy do podróży!

Na skróty

© 2025 To w Polsce. Wszystkie prawa zastrzeżone.

Edit Template